Jak często czujesz, że wszystko w Tobie jest na swoim miejscu?
Że Twoje myśli, emocje i ciało grają w jednej orkiestrze… a życie płynie lekko, jakby w rytmie Twojego oddechu? 
To właśnie koherencja – stan, w którym umysł, serce i ciało współpracują, a Ty jesteś w pełni obecny i świadomy siebie.
W koherencji czujemy spokój, jasność i lekkość. Decyzje przychodzą naturalnie. Rzeczy same się „zadziewają”. Pojawia się flow – ten magiczny stan, w którym czas traci znaczenie, a działania wydają się prowadzić same siebie
Oddychasz spokojnie, bez napięcia.
Czujesz wdzięczność, akceptację, spokój.
Twoje ciało jest rozluźnione, a umysł klarowny.
Nie musisz „pchać” życia – ono samo się układa.
Czasem pojawia się chaos, napięcie, myśli w kółko, przyspieszone bicie serca. To naturalne…
Zatrzymaj się i poczuj ciało – znajdź napięcie (barki, szczęka, brzuch) i z każdym wydechem pozwól mu mięknąć.
Oddech serca – połóż dłoń na sercu, oddychaj powoli, wyobrażając sobie, że Twoje serce oddycha razem z Tobą.
Świadome uwalnianie: w myślach powiedz „Wybieram puścić to, co mi nie służy”. Wydychaj napięcie, wdychaj spokój.
Reprogramowanie przekonań: zauważ, co mówisz do siebie. Zamień „Nie dam rady” na „Jestem bezpieczny/a, mam w sobie przestrzeń i siłę”, itd.
Za każdym razem, gdy wracasz, tworzysz w sobie nowy nawyk myślowy: od napięcia do harmonii, od chaosu do jasności.

